niedziela, 5 stycznia 2014


nie słychać deszczu, choć pada nieprzerwanie. bezgłośnie spada na włosy wystające spod kaptura i zielony szalik.
nogi grzęzną w myślach. myśli grzęzną w błocie.
zima. jesień. nie-wiadomo-co. cisza.
ucho czerwone i piecze. gdzieś ruszył mało ciekawy temat.
taka zima.
takie życie - czerwone uszu i zimne palce.
---

sobota, 4 stycznia 2014





"Kiedy ty się pojawiłeś,


Moje życie odmieniłeś.


Śmiać zaczęłam więcej się,


Bardzo... polubiłam Cię.


Polubiłam to złe słowo,

Chciałam.. abyś.....

Moje serce w sobie schował.




czwartek, 2 stycznia 2014


Jesteś w pomieszczeniu z zamkniętymi drzwiami bez klamek. Nie da się ich otworzyć od wewnątrz. Ktoś bardzo zły za pomocą jakiegoś paralizatora (to bez znaczenia) naparza w Ciebie prądem. Możesz unikać prądu, ale niestety Twoją ewentualną ucieczkę ograniczają ściany z każdej strony. Nagle otwierają się drzwi. Co zrobisz?

Raz.
Dwa.
Trzy.
Skończ kombinować i analizować każde słowo w tekście. Tu nie ma haczyków. Po prostu udziel tej cholernej odpowiedzi!
Co zrobisz?
Już?
Na pewno?
To idziemy da lej. Czytać mi to uważnie :)